O nas

 

ŁYKO to marka stworzona przez dwie siostry – Helenę i Marię. Powstała z myślą o produkcie trwałym i pięknym. W naszym odczuciu piękno tkwi w prostocie, a jakość w użytych materiałach. Wybieramy szlachetny europejski len, w zmiękczonym wydaniu. Chcemy tworzyć odpowiedzialnie szanując naszych Klientów oraz ludzi, z którymi współpracujemy. W 2018 roku nasza pościel otrzymała prestiżowe wyróżnienie MUST HAVE od Łódź Design Festival.

 

Staramy się działać etycznie – tym podyktowany był wybór tkaniny, dodatków, miejsce oraz sposób produkcji. Szyjemy w Polsce z lnu pochodzenia polskiego i litewskiego. Wprowadzamy transparentność cenową: o tym, co się składa na cenę przeczytacie w opisie każdego poszczególnego produktu.

 

LEN: Produkcja lnu użyźnia glebę, w tym procesie nie wykorzystuje się chemii a jedynym odpadem podczas przerobu lnu są pyły. Jest 100% naturalną tkaniną, całkowicie biodegradowalną. Len jest bardzo trwały – lniana pościel ma szanse być użytkowana przez nas znacznie dłużej niż na przykład bawełniana. Też dlatego, że ma w sobie niesamowity urok i szybko nam się nie znudzi. 

LESS WASTE: Produkty pakujemy w niebarwione, ekologiczne pudełka kartonowe. Używamy taśmy papierowej. Unikamy plastiku i niepotrzebnych ulotek. Do pościeli i ubrań dodajemy guziki kokosowe. W tych produktach, w których to możliwe (pościele, tekstylia do kuchni i jadalni, PJ LIFE) metka jest wyhaftowana. Dbamy o to, aby nic się nie zmarnowało. Nadajemy ścinkom tkaniny drugie życie i szyjemy z nich czapeczki, gumki do włosów oraz woreczki. Nasze ubrania mają uniwersalne kroje, które nie przestaną być „modne”. To nie są produkty na chwilę, tylko na dłużej.

F5

Nasza ulubiona polska lniana marka stworzyła coś, na co czekaliśmy od dawna – świetną kolekcję ubrań do spania, do siedzenia na kanapie i do wychodzenia na miasto.

ZWYKŁE ŻYCIE

Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz – to prawda znana od lat. Jednak do repertuaru pościelowych prawd najprawdziwszych dołącza dzisiaj kolejna: w lnie, śpi się lepiej i dłużej!

HAREL BLOG

Przyglądam się bowiem tej marce juz długo i naprawdę pora, by się tu pojawiła, nawet z letnią jeszcze kolekcją. Tym bardziej, pora roku to w przypadku ŁYKO rzecz symboliczna.