Category Archives: stories

ŁYKO stories

Diy dye / Gaba

 

Gaba: Gdy pierwszy raz poprosiłam przyjaciółkę o skórkę ze zjedzonego awokado, wstydziła się mi ją dać. W końcu sama sobie tą skórkę wzięłam. Bo się przyda. Skórka awokado wbrew pozorom barwi na różowo. Jeśli się zaprawi wcześniej materiał roztworem ałunu oczywiście, bo jeśli się go nie zaprawi kolor będzie bliższy pomarańczowemu. Mimo to materiał może i tak wyjść pomarańczowy – farbowanie jest kapryśne. Niektóre barwniki trzeba zalać wodą i odstawić na noc zanim zacznie się z nimi cokolwiek robić, jak czarną fasolę na przykład. Albo awokado Hass. Innych gotując, absolutnie nie można doprowadzić do wrzenia, bo taka aronia straci cały swój kolor i stanie się bezużyteczna. Wrotyczowi to nie zrobi różnicy, jeśli się o nim na kilka minut zapomni i się zagotuje, nie tylko zafarbuje – będzie jeszcze pięknie pachniał a i odstraszał robactwo. Łupiny z cebuli też pachną gdy się je gotuje, są ogólnie dostępne i nie zmarnuje się żadnej z części cebuli (nie ważne czy tej zwykłej czy czerwonej) gdy wykorzysta się je do farbowania. Można je też zasuszyć i wykorzystać w środku zimy. Łupiny orzecha włoskiego lepiej zmacerować na później pilnując by nie spleśniały: ususzone nie dadzą w połowie tak intensywnego koloru jak świeże. Owoce, jak jeżyny czy jagody można mrozić w celu przechowania; również czerwona kapustę – ale dadzą kolory nietrwałe, a chodzi nam o to by farbowane rzeczy służyły jak najdłużej w najlepszej formie. Barwniki naturalne występują okresowo, nie zawsze dają zamierzony kolor, czasami barwią w plamy i nie można wyjaśnić dlaczego (czyżby w kuchni było za gorąco?), trzeba też bardzo często prosić przyjaciół o zbędne skórki z awokado. Barwionym tkaninom trzeba poświęcić sporo uwagi piorąc tak aby ich nie zniszczyć, ale górują nad tymi barwionymi sztucznie swoją bliskością do natury. Zaleca się pranie delikatnym środkiem, ręcznie i w niskiej temperaturze.
Photos: Maria Oblicka